Łukasz Krystek, Pabianice, Wyszyńskiego 1

Wyłącznie dla Najlepszych –  Przepis na sukces Łukasza Krystka

Zapraszamy do przeczytania „Przepisu na sukces” Łukasza Krystka, kolejnego uczestnika programu „Wyłącznie dla Najlepszych”, który podzieli się dobrymi radami i opowie nam o swojej drodze do sukcesu. 

Jak długo współpracujesz z PZU?
Z PZU współpracuję od lipca 2002, czyli prawie 19 lat.

Twoje największe zawodowe osiągniecie to…?
Znalezienie się w elitarnym gronie 58 agentów w ramach programu "Wyłącznie dla Najlepszych", wyjazd w 2011 do Andaluzji w ramach EKA.

Jaki jest Twój przepis na sukces?
Odpowiednia samodyscyplina, która jest bardzo trudna do ujarzmienia, dlatego wymaga ciągłej pracy nad sobą.
Traktowanie zawierania ubezpieczeń jako gry, jeśli uda mi się doprowadzić do wystawienia polisy: wygrywam, jeśli nie uda mi się: przegrywam i wówczas szukam przyczyny mojej porażki, którą próbuję wyeliminować w przyszłości.

Co jest dla Ciebie największym wyzwaniem w pracy agenta?
Ograniczony czas, którego nie potrafię wydłużyć, przez co nie udaje mi się zrobić wszystkiego, co sobie zaplanowałem.
Ogarnięcie natłoku informacji przychodzących poprzez maile, szkolenia, prasę ubezpieczeniową, ciągłe zmiany OWU i wytycznych.

Jaką masz radę dla innych Agentów?
Największy komfort pracy oraz wysoką dynamikę osiągnąłem dzięki posiadaniu własnej agencji i zatrudnieniu kilku ofwca, dlatego wszystkich agentów bez agencji zachęcam do przestawienia się na pracę z biurem. Przyszłość agentów na wyłączność jest skazana na pracę z biurem i posiadaniu minimum jednej lub dwóch osób do pomocy.
Moim hasłem, z którym podążam od początku mojej ubezpieczeniowej kariery jest:
„Tam gdzie się zaczynam próżność, tam kończy się rozum”.