Nie przypuszczałam, że będę prowadzić własne biuro ubezpieczeniowe. Trafiłam na informację o kursie na agenta ubezpieczeniowego PZU i to mnie zainteresowało. Przy dwójce małych dzieci, gdy perspektywa powrotu do pracy na etacie była bardzo odległa, nie miałam nic do stracenia. Wiedziałam, że własna działalność i praca w roli agenta pozwoli mi na takie dopasowanie czasu pracy, by moje dzieci, dom i rodzina na tym nie ucierpiały. Już kilkanaście lat prowadzę swój biznes ubezpieczeniowy pod szyldem PZU.