Marcin Kostyra, Jaworzno, Armii Krajowej 2

11 marca oficjalnie otworzyliśmy kolejne biuro w standardzie Agent 2.0. Tym razem profesjonalna agencja powstała w Jaworznie, przy ul. Armii Krajowej 2. Zapraszamy na relację
z tego wydarzenia i krótką rozmowę z agentami prowadzącymi biuro.

"Bezpośrednie sąsiedztwo supermarketu, duży parking i dwa osiedla mieszkaniowe, które stanowią otoczenie placówki, dają temu miejscu realną szansę na pozyskanie nowych klientów. Agencja jest nowoczesna, cała przeszklona, pięknie i profesjonalnie urządzona, trudno uwierzyć patrząc na zdjęcia sprzed remontu, że taka metamorfoza w ogóle jest możliwa! Po zmierzchu wygląda równie profesjonalnie i przykuwa uwagę dzięki podświetlonemu kasetonowi. Determinacja agentów - Marcina Kostyry i Adriana Wichrowskiego przy samym remoncie oraz wzorcowa współpraca obu panów, pokazuje, że jeśli się tylko chce, ma się odpowiedni plan i wsparcie, to nie ma rzeczy niemożliwych. Uroczyste otwarcie
z pięknie wystrojoną salą, cateringiemi i licznie zaproszonymi gośćmi, było ukoronowaniem rozpoczęcia świetnego biznesu. Powodzenia!" - mówi Ana Kliś, koordynator ds. Sieci Placówek Agencyjnych


Zapraszamy na krótką rozmowę z agentami Marcinem Kostyrą i Adrianem Wichrowskim

Dlaczego zdecydowaliście się na otwarcie biura?

MK: Moją decyzję w tej kwestii, w głównej mierze zawdzięczam koledze - to on zaszczepił we mnie ten cały pomysł z agencją 2.0.
AW: Sądzę, że własne biuro bardzo uwiarygadnia agenta podczas rozmowy z nowymi klientami. Agencja zapewnia również odpowiedni komfort pracy oraz pewną dozę elastyczności: klient wie gdzie mnie znaleźć i nie musimy już umawiać się na konkretną godzinę. Bardzo ważnym czynnikiem okazało się wsparcie kolegi z zespołu - Marcina, z którym razem prowadzimy agencję i z którym świetnie się dogadujemy.

Jak zareagowali klienci, których do tej pory obsługiwaliście w terenie?

MK: Klienci zareagowali bardzo pozytywnie. Część moich klientów udało mi się namówić do przyjazdu i odwiedzin w naszej nowej agencji. Była też spora grupa klientów, którzy zadawali pytanie: "To pan już nie będzie do nas przyjeżdżał?" Z uśmiechem na twarzy odpowiedziałem, że w tych kwestiach nic się nie zmienia. Jestem elastyczny i spotkam się z klientem tam, gdzie będzie dla niego wygodnie.
AW: Bardzo pozytywnie, choć też z lekkimi obawami np.: "To teraz będę musiał jeździć do agencji po polisy?" Trzeba przyznać, że część z nich z dużą ulgą przyjmuje informację, że dalej będą mieli dostarczane polisy przeze mnie osobiście. Odnoszę również wrażenie, że kiedy stali klienci odwiedzają naszą agencję, to autentycznie okazują nam wsparcie i cieszą się
z naszego rozwoju.

Proszę opowiedzieć jak doszło do wyboru tej lokalizacji?

MK: Lokalizacja. choć długo wyszukiwana, ostatecznie jest trochę dziełem przypadku i życzliwości ludzi. Główny pomysłodawca - Adrian, dostał od znajomej informację lokalu do wynajęcia. Nie zastanawiał się ani chwili i od razu zadzwonił do mnie. Spotkaliśmy się i podjęliśmy decyzję o wynajmie. Tak się zaczęła przygoda z agencją w tej lokalizacji.
AW: Od samego początku współpracy z PZU szukałem odpowiedniego miejsca na biuro. Analizując rozmieszczenie agencji ubezpieczeniowych, doszedłem do wniosku, że to musi być to konkretne osiedle w Jaworznie i dobre pół roku przeglądałem wszystkie serwisy ogłoszeniowe. Odwiedziłem kilkanaście lokali, ale żaden nie przekonał mnie na tyle, aby w niego zainwestować. Byłem już bliski rezygnacji, kiedy znajoma zwróciła mi uwagę na fakt, że jeden z budynków który codziennie mijam w drodze do domu (!) stoi pusty i widziała na szybach wyklejony napis "do wynajęcia". Gdyby nie czujność znajomej, pewnie bym go przegapił, ponieważ właściciel nie umieścił ogłoszenia w żadnym serwisie. Potem poszło błyskawicznie: telefon do właściciela, telefon do Marcina, obejrzeliśmy lokal, ustaliliśmy szczegóły i zgłosiliśmy się do konkursu "Jasne, że własne... "

Jak planujecie rozwijać dalej swój biznes? Jak biuro zostanie wykorzystane do realizacji waszych celów?

MK: W pierwszych dniach po oficjalnym otwarciu, biuro odwiedziło sporo ludzi zainteresowanych nową agencją i możliwością zakupu polisy. Myślę, że dobra lokalizacja przy supermarkecie i biuro, w którym jesteśmy widocznie zarówno dla kierowców, jak i dla spacerujących, zda swój egzamin. Już w pierwszych dniach od otwarcia spolisowaliśmy pierwsze ubezpieczenie majątkowe. W kolejnym etapie będziemy prowadzić z kolegą Adrianem rozmowy na temat przyjęcia pracownika, co pozwoli nam na dalsze rozwinięcie skrzydeł.
AW: Kładziemy z Marcinem, nacisk na fachową obsługę klienta, tak aby każdy wychodził od nas w pełni usatysfakcjonowany. Chcemy zbudować sobie wizerunek agencji do której można zgłosić się z każdym problemem - to powinno bardzo szybko zaowocować poleceniami. Jesteśmy też po wstępnych rozmowach na temat zatrudnienia pracownika. Chcemy znaleźć odpowiednią osobę, wpasowującą się w nasze standardy.

Galeria zdjęć

Agnieszka Kucharczyk

Kierownik Sprzedaży Agentów Wyłącznych

Dzień 11 marca 2019 r. jest ważną datą w naszym Zespole. Otworzyliśmy tego dnia placówkę Agent 2.0. Marcin Kostyra - agent lider wspólnie z agentem adeptem - Adrianem Wichrowskim z Zespołu Sprzedaży w Jaworznie, uroczyście otworzył swoje biuro. Jest to już 12 wzorcowa Agencja 2.0 w naszym zespole. To profesjonalne biuro stwarza szansę na profesjonalna obsługę i pozyskanie nowych klientów. Placówka wyróżnia się dobrą lokalizacją przy centrum handlowym, z dużym parkingiem dla klientów, gdzie widoczne jest logo PZU. Marcin Kostyra posiada długoletni staż w PZU - w bezpośredniej obsłudze klientów, jest więc idealną osobą do realizacji wysokich standardów z zakresu obsługi klientów w nowym biurze. Jestem przekonana, że wysoka kultura osobista i bardzo dobra znajomość produktów PZU oraz PZU Życie, przyczynią się w znacznym stopniu do rozwoju prowadzonego biznesu. Serdecznie mu tego życzę.

Agnieszka Kucharczyk